Na telefony trafiają SMS-y, które mają wyglądać jak pilne ostrzeżenia z banku, od policji albo z systemu bezpieczeństwa. Taki komunikat ma jedno zadanie: wystraszyć odbiorcę i skłonić go do wejścia w podstawiony adres.
Najpierw niczego nie otwierać i nie odpowiadać. Jeśli wiadomość dotyczy konta lub danych, najlepiej samodzielnie wejść do banku przez oficjalną aplikację albo własnoręcznie wpisaną stronę, a nie przez odnośnik z SMS-a.
Podejrzaną wiadomość warto od razu przesłać do CERT Polska. Służy do tego bezpłatny numer 8080. W telefonie trzeba użyć opcji przekazania wiadomości i wysłać ją w całości, razem z linkiem. Dzięki temu szkodliwe adresy mogą zostać szybciej zablokowane.
źródło: facebook.com/PolicjaPiekarySlaskie
