Policjanci z Krzyżanowic uratowali wyziębionego psa z ulicy
Podczas rutynowego patrolu w Krzyżanowicach dwóch funkcjonariuszy policji, st. sierż. Karol Kargul oraz sierż. Paweł Muszal, natrafiło na nietypową sytuację. Na ul. Raciborskiej ich uwagę przyciągnął pies, który nagle wbiegł na jezdnię, powodując potencjalne niebezpieczeństwo dla kierowców. Zwierzę było w widocznie złym stanie – przestraszone, wychudzone i zmarznięte. Bez chwili wahania, policjanci podjęli działania, które okazały się kluczowe dla jego zdrowia i życia.
Natychmiastowa interwencja na miejscu
Po szybkim zabezpieczeniu psa, funkcjonariusze zdecydowali się przetransportować go do radiowozu. Tam zajęli się ogrzaniem i nakarmieniem zwierzęcia, które znajdowało się w stanie skrajnego wyczerpania. Te podstawowe czynności okazały się być kluczowe, by przywrócić mu choć odrobinę sił przed dalszą podróżą.
Droga do schroniska
Po zapewnieniu psu niezbędnej opieki wstępnej, funkcjonariusze przewieźli go do pobliskiego schroniska. Na miejscu okazało się, że zwierzę jest poważnie chore i potrzebuje specjalistycznej pomocy weterynaryjnej. Szybka reakcja policjantów umożliwiła nawiązanie kontaktu z odpowiednimi służbami, które podjęły dalsze leczenie.
Bezpieczna przystań i nowe życie
Obecnie pies znajduje się pod opieką specjalistów, którzy zapewniają mu niezbędne leczenie oraz opiekę. Dzięki szybkiej i profesjonalnej interwencji dwóch dzielnicowych, zwierzę ma szansę na powrót do zdrowia i znalezienie nowego domu. Takie historie przypominają o znaczeniu czujności i gotowości do działania w trudnych sytuacjach, nawet podczas codziennych obowiązków.
Źródło: facebook.com/SlaskaKWP
