Zalew Kuźnica Warężyńska, często nazywany Pogorią IV, to jeden z największych zbiorników wodnych na południu Polski. Powierzchnia akwenu liczy 560 hektarów (ponad 5 km kwadratowych), a obwód zbiornika mierzy około 13 kilometrów. To miejsce, które powstało stosunkowo niedawno, ale zdążyło już przyciągnąć tłumy spragnionych odpoczynku nad wodą mieszkańców Zagłębia i całego Śląska.

Jak powstał zalew w miejscu piaskowni

Zbiornik został utworzony w 2005 roku w wyniku zalania wyrobiska kopalni piasku. Powstał przez zatopienie kopalni piasku „Kuźnica Warężyńska S.A.”, która przez lata dostarczała surowiec dla śląskiego przemysłu. Gdy eksploatacja dobiegła końca, zdecydowano o rekultywacji terenu poprzez zalanie wyrobiska. Obszar wyrobiska górniczego objął ponad 8,6 miliona metrów kwadratowych, a jego maksymalna głębokość sięgała 30 metrów pod poziomem terenu.

Nazwa zbiornika pochodzi od wsi Kuźnica Warężyńska w gminie Siewierz, która dawniej znajdowała się w pobliżu. Choć wielu nazywa ten akwen Pogorią IV, nawiązując do pobliskich zbiorników Pogoria I, II i III, to brak jest hydrologicznego uzasadnienia dla takiej nazwy, z uwagi na lokalizację poza zlewnią Pogorii. Zbiornik leży w zlewni Czarnej Przemszy, co czyni go odrębnym akwenem.

Maksymalna głębokość zbiornika wynosi około 23 metry. To głębszy akwen niż większość jezior w regionie, co sprawia, że woda jest tu zazwyczaj chłodniejsza, ale też czystsza.

Złoty piasek i dzika linia brzegowa

Kuźnica Warężyńska zachwyca naturalnością, złotym piaskiem i dziką linią brzegową. W przeciwieństwie do bardziej zagospodarowanych Pogorii I czy III, tutaj dominuje naturalne otoczenie. Tereny wokół zbiornika są dość mocno zalesione, co tworzy przyjemny klimat i zapewnia cień w upalne dni.

Brzegi zalewu mają różnorodny charakter. Miejscami można natknąć się na piaszczyste plaże, gdzie woda łagodnie opada, co jest idealne dla rodzin z małymi dziećmi. W innych częściach brzeg jest bardziej stromy i dziki. Wzdłuż wschodniego brzegu zbiornika występują tereny cenne przyrodniczo – Natura 2000, wchodzące w skład większego obszaru ochronnego – Lipienniki w Dąbrowie Górniczej.

Zbiornik zasilają wody rzek Czarnej Przemszy i Trzebyczki, których wprowadzenie do akwenu następuje po kamiennych kaskadach, zapewniających dodatkowe napowietrzenie wody. To jeden z powodów, dla których woda w zbiorniku jest stosunkowo czysta.

Co można tu robić

Kuźnica Warężyńska to przede wszystkim miejsce do wypoczynku nad wodą. W upalne weekendy ściągają tutaj tłumy ludzi z całego Śląska i Zagłębia. Choć na terenie zbiornika nie funkcjonuje kąpielisko, nie ma tu także miejsca wyznaczonego do kąpieli, nie powstrzymuje to odwiedzających przed korzystaniem z wody na własną odpowiedzialność.

Plaże znajdują się przy miejscowości Podbagienko i Klemencin, gdzie jest możliwość skorzystania z kempingu. Główna plaża znajduje się na północnym-wschodzie zbiornika, od strony Wojkowic Kościelnych. To tam koncentruje się większość osób w weekendy i wakacje.

Nie brakuje ciekawych tras rowerowych i spacerowych wokół zalewu. Trzynastokilometrowy obwód zbiornika stwarza możliwość długich przejażdżek rowerem lub spacerów z widokiem na wodę. Trasy prowadzą przez tereny leśne i otwarte przestrzenie, oferując różnorodne krajobrazy.

Zbiornik ma podłużny kształt, przez co spacer lub przejażdżka wokół niego zajmuje kilka godzin. Warto zabrać wodę i przekąski, bo infrastruktura gastronomiczna jest tu ograniczona.

Dla kogo to miejsce

Zalew Kuźnica Warężyńska to destynacja dla tych, którzy szukają kontaktu z naturą i nie potrzebują rozbudowanej infrastruktury. Rodziny z dziećmi znajdą tu piaszczyste plaże i płytkie wejścia do wody, choć trzeba pamiętać o braku ratowników i zaplecza sanitarnego w wielu miejscach.

Miłośnicy aktywnego wypoczynku docenią możliwości uprawiania sportów wodnych – żeglarstwa, windsurfingu czy kajakarstwa. Rozległy akwen daje sporo przestrzeni do manewrowania. Rowerzyści i spacerowicze znajdą tu kilometry tras wokół zbiornika.

To także miejsce dla tych, którzy cenią sobie spokój i naturalne otoczenie. Dzika linia brzegowa sprawia, że można znaleźć ustronny zakątek z dala od tłumów, szczególnie w dni powszednie lub poza sezonem.

Praktyczne informacje – dojazd i parking

Zbiornik znajduje się w środkowo-wschodniej części województwa śląskiego. Pod względem administracyjnym przez zbiornik przebiega granica pomiędzy Dąbrową Górniczą i gminą Siewierz. Północny sektor zbiornika, obejmujący jedynie około 20% jego powierzchni, znajduje się na terenie gminy Siewierz, a pozostała część jeziora przynależy do Dąbrowy Górniczej.

Dojazd nad Pogorię IV możliwy jest wyłącznie transportem kołowym. W pobliżu zbiornika przebiegają dwie główne, krzyżujące się ze sobą trasy – DK86 (czyli „Gierkówka”) oraz ekspresówka S1. Z Katowic można dojechać w około 30 minut, z Krakowa w około godzinę i 15 minut.

Sytuacja z parkowaniem wymaga uwagi. Wybudowano ścieżkę rowerową, która odcięła drogę łączącą ulicę Dąbrowską z plażą, co w znacznym stopniu odcięło ją od ruchu samochodowego. Obecnie nadal teoretycznie można wjechać samochodem na plażę przez gruntową drogę od strony Dąbrowy Górniczej-Podbagienka, ale jest to utrudnione i może skończyć się remontem zawieszenia. Za wjazd na plażę można dostać mandat.

Najlepiej zostawić samochód na parkingach przy drogach dojazdowych i przejść lub przejechać rowerem ostatni odcinek do plaży. To oszczędzi nerwów i potencjalnych mandatów.

Ile czasu zaplanować i co warto wiedzieć

Na wizytę nad zalewem warto przeznaczyć co najmniej pół dnia, jeśli planuje się tylko plażowanie i kąpiel. Dla chętnych do objechania całego zbiornika rowerem lub spaceru wzdłuż brzegu lepiej zarezerwować cały dzień.

Teren wokół zbiornika nie jest zbytnio wyposażony w bazy noclegowe czy obiekty gastronomiczne. Warto zabrać ze sobą jedzenie, napoje i wszystko, czego można potrzebować na plaży. Najbliższe sklepy i restauracje znajdują się w Dąbrowie Górniczej lub okolicznych miejscowościach.

Zbiornik jest dostępny bezpłatnie przez cały rok. Nie ma opłat za wstęp ani godzin otwarcia – można przyjechać o dowolnej porze. Pamiętać należy jednak, że brak oficjalnego kąpieliska oznacza też brak ratowników, więc kąpiel odbywa się na własną odpowiedzialność.

W okolicy znajdują się inne atrakcje Pojezierza Dąbrowskiego, w tym Pogoria III, która jest bardziej zagospodarowana i oferuje więcej udogodnień. Można zaplanować zwiedzanie kilku zbiorników w ciągu jednego weekendu.

Zalew w dwóch miejscach na zachodnim brzegu połączony jest z wodami Czarnej Przemszy, ma też od południa połączenie rurociągowe z pobliską Pogorią III. Ta hydrograficzna sieć sprawia, że zbiorniki współpracują ze sobą w zakresie retencji i przeciwdziałania powodziom.

Dla rowerzystów i spacerowiczów dostępne są trasy o różnym stopniu trudności. Niektóre fragmenty są dobrze utwardzone, inne wymagają poruszania się po gruntowych drogach. Warto mieć odpowiednie obuwie i rower przystosowany do różnego typu nawierzchni.