Zalew Gzel to część Jeziora Rybnickiego, oddzielona od głównego akwenu boczną zaporą, przez którą przebiega droga wojewódzka nr 920. Zbiornik rozciąga się w dzielnicy Chwałęcice, w zachodniej części Rybnika, otoczony lasem, co nadaje mu spokojny, nieco dziki charakter. Powstał w 1972 roku razem z głównym zbiornikiem i od tamtej pory regularnie przyciąga wędkarzy oraz spacerowiczów szukających kontaktu z naturą.
To miejsce dla tych, którzy cenią ciszę i nie szukają rozbudowanej infrastruktury turystycznej.
Wędkowanie na Zalewie Gzel – raj dla miłośników wędkarstwa
Zalew ma około 29-30 hektarów powierzchni przy średniej głębokości 4 metrów. Przy brzegach jest płytko, ale w głębi można trafić na ciekawe łowiska. Zbiornik od momentu powstania jest sztucznie zarybiany przez Polski Związek Wędkarski Okręg Katowice, co przekłada się na bogaty rybostan.
W wodach Gzelu żyją karpy, liny, szczupaki, sumy, sandacze, węgorze, płocie, wzdręgi, krąpie i leszcze. Wędkarze chwalą sobie możliwość złowienia sporych okazów, szczególnie karpi i leszczy. Mniej doświadczowanych może irytować duża ilość drobnej płoci, ale to naturalna kolej rzeczy w tego typu akwenach.
W Zalewie Gzel żyje sporo raków pręgowatych, które dobrze biorą na przynęty. To rzadkość w miejskich zbiornikach wodnych i dowód na przyzwoitą jakość wody.
Łowić można całą dobę, co jest sporym atutem dla tych, którzy lubią nocne sesje. Jest jednak haczyk – nie wolno rozbijać namiotów w pobliżu zalewu. Trzeba więc wrócić do domu lub znaleźć nocleg w okolicy.
Akwen wynajmuje od elektrowni koło nr 74 Niedobczyce Polskiego Związku Wędkarskiego, które organizuje tu różne imprezy wędkarskie. Dobrym punktem do łowienia jest cypel, gdzie głębokość robi się większa i ryby chętniej podchodzą.
Przyroda i otoczenie zalewu
Las otaczający większość brzegów sprawia, że spacer wokół zbiornika to przyjemna sprawa, zwłaszcza latem, gdy drzewa dają cień. Można tu spotkać wiele chronionych gatunków roślin i zwierząt – choć konkretne nazwy trudno znaleźć w oficjalnych źródłach, lokalna fauna i flora są wystarczająco bogate, by zwrócić uwagę ekologów.
Nazwa zalewu pochodzi od potoku Gzel oraz dawnych stawów, które istniały między Chwałęcicami a Zebrzydowicami. To nawiązanie do historii tego terenu, zanim powstał sztuczny zbiornik.
W tle widać elektrownię Rybnik, co może dla niektórych psować krajobraz, ale jednocześnie nadaje temu miejscu specyficzny, przemysłowy klimat. Nie jest to typowa sielankowa polana nad jeziorem – raczej miejsce z charakterem, gdzie natura spotyka się z człowiekiem.
Dla kogo jest Zalew Gzel
Przede wszystkim dla wędkarzy. To oni stanowią główną grupę odwiedzających. Jeśli ktoś szuka spokojnego łowiska w miarę blisko miasta, bez tłumów turystów, Gzel będzie strzałem w dziesiątkę.
Rodziny z dziećmi mogą wybrać się na spacer lub przejażdżkę rowerową wokół zalewu. Trasy nie są specjalnie trudne, a las zapewnia przyjemną atmosferę. Nie ma tu jednak plaży, mola czy wypożyczalni sprzętu wodnego – to nie jest miejsce do kąpieli czy aktywności wodnych.
Miłośnicy spokojnych spacerów w lesie również znajdą tu coś dla siebie. Można przyjść z aparatem, poobserwować ptaki albo po prostu usiąść nad wodą i odpocząć od miejskiego zgiełku.
Jak dojechać i gdzie zaparkować
Zalew Gzel znajduje się w zachodniej części Rybnika, przy ulicy Rudzkiej. Jadąc z centrum miasta w kierunku miejscowości Rudy, zbiornik będzie drugim po lewej stronie – tuż obok zalewu Elektrowni.
Dojazd samochodem nie sprawia problemu. Parking znajduje się w pobliżu, choć nie jest to duży, utwardzony plac – raczej naturalne miejsce do pozostawienia auta. W weekendy, gdy przyjeżdża więcej wędkarzy, może być ciasno.
Komunikacja miejska również dociera w te rejony, choć trzeba liczyć się z krótkim spacerem od przystanku. Warto sprawdzić aktualne rozkłady jazdy linii obsługujących dzielnicę Chwałęcice.
Rowerem można dojechać ścieżkami biegnącymi wokół Jeziora Rybnickiego – to przyjemna trasa, szczególnie w ciepłe dni.
Ile czasu poświęcić na wizytę
Jeśli ktoś idzie na spacer, wystarczy godzina-półtorej, żeby obejść zalew i wrócić do samochodu. To niewielki akwen, więc szybko się go obchodzi.
Wędkarze zostają na kilka godzin, często na cały dzień. Nocne sesje też są popularne, choć bez namiotu trzeba mieć plan na powrót.
Dla rowerzystów Gzel może być punktem na trasie wokół całego Jeziora Rybnickiego – wtedy warto zaplanować dłuższą wycieczkę i połączyć kilka miejsc w okolicy.
Praktyczne informacje – co warto wiedzieć
Wstęp: Zalew jest ogólnodostępny. Wędkarze muszą mieć kartę wędkarską i wykupić zezwolenie PZW – standardowa procedura dla łowisk zarządzanych przez Polski Związek Wędkarski.
Godziny otwarcia: Zbiornik dostępny przez całą dobę. Wędkowanie również bez ograniczeń czasowych.
Ceny: Spacery i przebywanie nad zalewem są bezpłatne. Wędkarze płacą za zezwolenie PZW – ceny zależą od rodzaju karty (dzienna, tygodniowa, sezonowa). Warto sprawdzić aktualne stawki na stronie PZW Okręg Katowice lub w lokalnym kole nr 74 Niedobczyce.
Infrastruktura: Brak toalet, punktów gastronomicznych, wypożyczalni. To miejsce w stanie naturalnym, więc trzeba być przygotowanym – zabrać wodę, przekąski, ewentualnie krzesło turystyczne.
Zakaz namiotów: Nie można rozbijać obozowiska, co warto mieć na uwadze planując dłuższy pobyt.
Najlepsza pora: Wiosna i jesień dla wędkarzy, lato dla spacerowiczów (choć może być gorąco bez dostępu do cienia poza lasem). Zima to czas dla najbardziej wytrwałych.
Kontakt: Informacje o łowisku można uzyskać w Polskim Związku Wędkarskim Koło nr 74 Niedobczyce lub w Okręgu Katowice PZW.
Adres: Ulica Rudzka, 44-200 Rybnik (dzielnica Chwałęcice, część Gzel)
