W Parku Kościuszki w Katowicach stoi 35-metrowa stalowa konstrukcja, która jest ostatnią zachowaną wieżą spadochronową w Polsce. To miejsce, gdzie historia przeplata się z architekturą – z jednej strony unikatowy obiekt techniczny z lat 30. XX wieku, z drugiej symbol heroicznej obrony miasta we wrześniu 1939 roku. Dziś wieża nie służy już do skoków, ale przyciąga spojrzenia jako pomnik i charakterystyczny punkt katowickiego krajobrazu.
Stalowy gigant z przedwojennej epoki
Oryginalna wieża spadochronowa powstała w 1937 roku z inicjatywy Ligi Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej. Miała wtedy imponujące 50 metrów wysokości i była największym tego typu obiektem w całym kraju. W środku mieściła się dwuosobowa elektryczna winda prowadząca na szczyt, gdzie znajdowała się platforma do skoków. Konstrukcja była naprawdę przemyślana – balustrada wokół platformy obracała się, żeby można było dostosować kierunek skoków do wiejącego wiatru.
Budowa nie przebiegła bez problemów. LOPP borykała się z brakiem środków na dokończenie inwestycji. Dodatkowo przeciwko budowie protestował koncern Hohenlohe, właściciel kopalni Wujek – pola węglowe ciągnęły się bowiem pod parkiem. Mimo trudności wieżę ukończono, a młodzież i harcerze zaczęli tu szkolenie spadochronowe.
Czasza spadochronu była tylko atrapą – skaczącego asekurowała stalowa linka rozwijająca się z wysięgnika wieży. Dzięki temu ćwiczono przede wszystkim odpowiednie wybicie i bezpieczne lądowanie.
Wrześniowa legenda owiana tajemnicą
We wrześniu 1939 roku, gdy wojska niemieckie wkraczały do Katowic, wieża stała się miejscem oporu. Według relacji zebranych tuż po wojnie przez dziennikarza Kazimierza Gołbę, grupa harcerzy zajęła platformę na szczycie i przez kilkanaście godzin odpierała ataki Niemców – zarówno z ziemi, jak i z powietrza. Opór miał się skończyć dopiero po ostrzale artyleryjskim.
Problem w tym, że do dziś nie wiemy dokładnie, kto tam strzelał, jak długo trwała wymiana ognia i jaki los spotkał obrońców. Historia obrony wieży spadochronowej stała się jednym z symboli Września 1939, choć szczegóły pozostają niejasne. Właśnie ta tajemniczość i heroizm sprawiły, że miejsce to zajęło trwałe miejsce w pamięci miasta.
Odbudowa i współczesność
W latach 40. niemieckie władze okupacyjne postanowiły rozebrać wieżę. W latach 50. obiekt został odbudowany, ale w nieco mniejszej skali – obecna konstrukcja ma około 35 metrów wysokości, choć według niektórych pomiarów może sięgać nawet 49 metrów. Od tamtej pory wieża nie służy już do skoków spadochronowych.
Przekształciła się w pomnik upamiętniający obrońców Katowic, poległych i zamordowanych przez Niemców w 1939 roku. Jest to także jedyna zachowana wieża spadochronowa w Polsce – w latach 30. takich obiektów było w kraju więcej, planowano nawet budowę kolejnych w Wilnie, Nowogródku i Krakowie, ale żaden z tych projektów nie doczekał się realizacji lub nie przetrwał do dziś.
Świeżo po remoncie z nową iluminacją
W 2024 roku wieża przeszła gruntowny remont, który kosztował około 800-860 tysięcy złotych. Prace objęły oczyszczenie stalowej konstrukcji, zabezpieczenie przed korozją i wymianę zniszczonych elementów – łącznie wymieniono około 2 ton stali. Zamontowano nowe balustrady, kraty zabezpieczające dostęp oraz nowoczesną instalację elektryczną.
Największą zmianą jest iluminacja świetlna. Po zmroku wieża przyciąga teraz wzrok spacerowiczów, tworząc efektowny punkt na mapie wieczornych spacerów po Parku Kościuszki. Zmienił się też kolor konstrukcji – po renowacji obiekt odzyskał blask i prezentuje się znacznie lepiej niż przed pracami konserwatorskimi.
Ostatnim etapem prac była pielęgnacja roślinności w bliskim sąsiedztwie wieży – rosnące zbyt blisko rośliny powodowały gnicie konstrukcji.
Dla kogo to miejsce?
Wieża spadochronowa to przede wszystkim punkt dla miłośników historii, szczególnie tych zainteresowanych II wojną światową i lokalną historią Śląska. Dla harcerzy ma znaczenie symboliczne – miejsce pamięci o bohaterskich działaniach swoich poprzedników.
Równocześnie to po prostu ciekawy element architektoniczny, który warto zobaczyć spacerując po Parku Kościuszki. Rodziny z dziećmi mogą tu opowiedzieć młodszym o historii, a wieczorami iluminacja tworzy fotogeniczny widok. Nie trzeba być ekspertem od historii, żeby docenić unikalność tego obiektu – to ostatnia taka wieża w całej Polsce.
Informacje praktyczne – lokalizacja i dojazd
Wieża spadochronowa znajduje się w Parku im. Tadeusza Kościuszki w Katowicach, w dzielnicy Brynów-Osiedle Zgrzebnioka, przy ulicy generała Tadeusza Kościuszki. Park jest łatwo dostępny komunikacją miejską – do dyspozycji są liczne linie autobusowe i tramwajowe prowadzące w pobliże.
Obiekt można oglądać z zewnątrz przez cały rok, bez ograniczeń czasowych – wieża stoi w parku miejskim i jest dostępna dla wszystkich. Nie ma opłat za wstęp, ponieważ wieża pełni funkcję pomnika i nie można wchodzić na jej szczyt. Wystarczy przyjść, obejrzeć konstrukcję i przeczytać tablice informacyjne.
Na zwiedzanie samej wieży wystarczy 10-15 minut, ale warto połączyć to z dłuższym spacerem po Parku Kościuszki, który oferuje przyjemne alejki, zieleń i inne atrakcje. Wieczorem, gdy zapala się iluminacja, wieża prezentuje się szczególnie efektownie – to dobry moment na zrobienie zdjęć.
Lokalizacja: Park im. Tadeusza Kościuszki, ul. gen. Tadeusza Kościuszki, Katowice
Dostępność: obiekt dostępny całą dobę, oglądanie z zewnątrz
Cena: bezpłatnie
Czas zwiedzania: 10-15 minut (sama wieża), dłużej z parkiem
Dojazd: komunikacja miejska, liczne linie autobusowe i tramwajowe
