Na stacji w Mysłowicach ruszy test, który może później trafić na kolejne dworce w Polsce. Od 25 października 2026 pasażerowie zobaczą tam inny sposób wskazywania miejsca odjazdu pociągu.
Najważniejsza zmiana jest prosta: zamiast szukać numeru toru, podróżni mają kierować się wyłącznie numerem peronu. PKP Polskie Linie Kolejowe chce w ten sposób uprościć orientację na stacji i odejść od podwójnego oznaczania, które dziś potrafi mieszać szczególnie wtedy, gdy pociąg podjeżdża na ostatnią chwilę.
Mysłowice wybrano jako pierwszy punkt pilotażu. Jeśli rozwiązanie zda egzamin w codziennym ruchu, może wskoczyć także na inne stacje w kraju. Dla pasażerów z Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii będzie to pierwsza okazja, by sprawdzić ten system w praktyce.
źródło: facebook.com/TransportGZM
