W samym centrum Czeladzi, przy ulicy Dehnelów, rozciąga się kompleks poprzemysłowych budynków, które przez ponad sto lat stanowiły serce lokalnej gospodarki. Kopalnia Saturn działała tu od 1887 do 1996 roku, a dziś jej teren przechodzi przemianę w jedno z ciekawszych miejsc na mapie zagłębiowskiego dziedzictwa przemysłowego. Zamiast pustoszejących ruin powstało tu muzeum, galeria sztuki współczesnej i centrum aktywności lokalnej – wszystko w oryginalnych, zabytkowych budynkach zaprojektowanych przez Józefa Piusa Dziekońskiego.
To nie jest typowe muzeum górnicze z wyeksponowanymi narzędziami pod gablotami. Tu można poczuć, jak wyglądało życie zakładu górniczego, spacerując między odnowionymi obiektami, które wciąż pamiętają czasy, gdy pracowały w nich całe pokolenia Zagłębiaków.
Historia kopalni Saturn – od księcia do łódzkich fabrykantów
Początki kopalni sięgają lat 80. XIX wieku, kiedy niemiecki książę Hugo zu Hohenlohe-Oehringen, światowy potentat w produkcji cynku, otrzymał koncesję na wydobycie węgla z czterech pól górniczych o nazwach Saturn, Jupiter, Herkules i Angelius. Zakład powstał na terenie dawnego folwarku plebańskiego, który wcześniej kupił warszawski adwokat Ludwik Kozłowski.
W 1899 roku kopalnię przejęli łódzcy przemysłowcy – Alfred Biedermann i Karol von Scheibler. Założyli Towarzystwo Górniczo-Przemysłowe Saturn, które było jednym z nielicznych przedsiębiorstw w Zagłębiu Dąbrowskim reprezentujących kapitał polski, a nie niemiecki czy francuski. Fabrykanci z Łodzi chcieli uniezależnić się od wahań cen węgla i obniżyć koszty produkcji w swoich zakładach tekstylnych.
Kopalnia Saturn była jedyną inicjatywą górniczą o charakterze antymonopolowym na terenie Królestwa Polskiego – próbą przeciwstawienia się dominacji zagranicznego kapitału w polskim przemyśle.
Produkcja rosła błyskawicznie. W 1887 roku, gdy uruchomiono pierwszy poziom eksploatacyjny na głębokości 150 metrów, wydobyto zaledwie 2,6 tysiąca ton węgla. Już w 1898 roku było to 400 tysięcy ton, a w kopalni pracowało 1160 robotników, z czego prawie 900 pod ziemią.
Po II wojnie światowej zakład przejęło państwo. W 1950 roku, na żądanie aktywistów robotniczych, zmieniono nazwę na KWK Czerwona Gwardia. Oryginalna nazwa wróciła dopiero w 1990 roku, po transformacji ustrojowej. Lata 90. okazały się jednak brutalne dla górnictwa – w 1993 roku kopalnię postawiono w stan likwidacji, a proces ten zakończył się w 1996 roku. Po ponad stu latach wydobycia węgla w Czeladzi zakończyła się era górnicza.
Co zostało po kopalni – architektura przemysłowa warta zobaczenia
Teren dawnej kopalni to prawdziwa gratka dla miłośników industrialnej architektury. Miasto Czeladź odkupiło wszystkie poprzemysłowe obiekty i systematycznie je rewitalizuje, zachowując oryginalny charakter zabudowań zaprojektowanych przez Józefa Piusa Dziekońskiego – znanego polskiego architekta i konserwatora zabytków.
Najważniejszym obiektem jest odnowiona cechownia, czyli dawny dom zborny, gdzie górnicy się przebierali i myły po szychcie. Kilka lat temu budynek ten przeszedł gruntowny remont i dziś mieści Postindustrialne Centrum Dziedzictwa Górnictwa Węglowego w Zagłębiu. Główny budynek na planie prostokąta z dwoma wysuniętymi wejściami od strony północnej zachował swoją oryginalną bryłę.
Obok znajduje się budynek dawnej elektrowni i warsztatów elektrycznych, który po remoncie w 2019 roku stał się siedzibą Galerii Sztuki Współczesnej Elektrownia oraz Centrum Usług Społecznościowych i Aktywności Lokalnej Saturn. W środku zachowano zabytkową rozdzielnię elektryczną, przebudowaną w 1958 roku.
W kopalni Saturn do dziś można zobaczyć parowy wyciąg szybowy z 1897 roku, który tłoczył powietrze dla pracujących pod ziemią górników – autentyczny zabytek techniki górniczej sprzed ponad 120 lat.
Spacerując po terenie kopalni, widać też inne budynki – warsztaty mechaniczne, dawne biuro główne Towarzystwa (dziś przekształcone w hotel Pałac Saturn), willę naczelnego dyrektora. Każdy z tych obiektów ma swoją historię i razem tworzą unikalny krajobraz poprzemysłowy.
Muzeum Saturn i Galeria Elektrownia – kultura na terenach pokopalnianych
W 2009 roku w dawnym budynku biura głównego Towarzystwa Górniczo-Przemysłowego powstało Muzeum Saturn. Gromadzi eksponaty i dokumenty związane z dziejami miasta oraz historią czeladzkich kopalń. To miejsce, gdzie można prześledzić losy górników i ich rodzin, zobaczyć stare fotografie zakładu, poznać szczegóły codziennej pracy pod ziemią.
Galeria Sztuki Współczesnej Elektrownia to z kolei przestrzeń dla współczesnej sztuki, która doskonale komponuje się z industrialnym wnętrzem. Surowe mury, stalowe konstrukcje i zabytkowe maszyny tworzą niecodzienny kontekst dla wystaw artystycznych. To jeden z najbardziej dynamicznie działających obiektów kulturalnych w regionie.
Plany na przyszłość – basen, ścianka wspinaczkowa i strefa rekreacji
Miasto Czeladź nie zamierza poprzestać na tym, co już udało się zrewitalizować. W miejscu dawnych warsztatów mechanicznych ma powstać basen, a gigantyczne kominy ciepłowni zostaną wykorzystane do budowy ścianki wspinaczkowej – podobno największej w regionie.
Teren podzielono na dwie części. Pierwsza, z muzeum i planowanym basenem, będzie kosztochłonna dla miasta i pełnić będzie funkcje kulturalno-rekreacyjne. Druga część zostanie przeznaczona pod handel, usługi, być może hotel. Władze liczą, że turyści odwiedzający dawną kopalnię zatrzymają się w Czeladzi na dłużej.
To ambitny plan, który ma szansę uczynić z terenu kopalni Saturn jeden z najciekawszych punktów na turystycznej mapie Zagłębia Dąbrowskiego. Połączenie dziedzictwa przemysłowego z nowoczesnymi funkcjami sportowo-rekreacyjnymi to rozwiązanie, które sprawdza się w wielu poprzemysłowych miastach Europy.
Dla kogo jest Kopalnia Saturn
To miejsce z pewnością zainteresuje miłośników historii i architektury przemysłowej. Nie każdy dzień można zobaczyć autentyczne budynki kopalniane z przełomu XIX i XX wieku, które nie zostały zburzone ani przerobione nie do poznania.
Rodziny z dziećmi znajdą tu okazję do lekcji historii poza podręcznikiem – opowieść o tym, jak wyglądała praca górnika, jak powstawały całe osiedla wokół kopalń, jak wyglądało życie w mieście górniczym. Gdy powstaną planowane obiekty rekreacyjne, będzie to też miejsce do aktywnego spędzenia czasu.
Dla osób zainteresowanych sztuką współczesną Galeria Elektrownia oferuje regularne wystawy w nietypowej, industrialnej przestrzeni. Warto sprawdzić aktualny program przed wizytą.
Praktyczne informacje – jak zwiedzać Kopalnię Saturn
Teren dawnej kopalni Saturn znajduje się w centrum Czeladzi przy ulicy Dehnelów. Z Katowic czy Sosnowca można dojechać autobusem lub samochodem – miasto leży przy trasie DK94. Parking znajduje się w pobliżu obiektów.
Galeria Sztuki Współczesnej Elektrownia jest czynna od wtorku do niedzieli, zazwyczaj w godzinach 10:00-18:00, choć warto sprawdzić aktualne godziny otwarcia na stronie galerii przed wizytą. Wstęp na wystawy jest zwykle bezpłatny lub za symboliczną opłatą.
Muzeum Saturn działa w określonych godzinach – najlepiej wcześniej skontaktować się z placówką lub sprawdzić informacje na stronie miasta Czeladź. Bilety wstępu są niedrogie, zazwyczaj w granicach 5-10 zł, ze zniżkami dla dzieci, studentów i seniorów.
Na zwiedzenie całego terenu z wizytą w muzeum i galerii warto przeznaczyć około 2-3 godzin. Jeśli ktoś interesuje się fotografią industrialną, może zostać dłużej – zabytkowe budynki i zachowane elementy kopalnianej infrastruktury to doskonały temat do zdjęć.
Teren kopalni jest częściowo dostępny na zewnątrz przez cały dzień, więc można spacerować między budynkami i podziwiać architekturę także wtedy, gdy muzeum i galeria są zamknięte. Warto jednak pamiętać, że część obiektów wciąż czeka na rewitalizację i może być ogrodzona.
Kopalnia Saturn to dobry punkt wyjścia do dalszego zwiedzania Czeladzi i okolic. W mieście znajduje się także Lampa Górnicza – pomnik upamiętniający górniczą tradycję regionu. Niedaleko, w Sosnowcu i Będzinie, są kolejne obiekty związane z przemysłową historią Zagłębia Dąbrowskiego.
